Jedyne hiszpańskie wyrażenie jakie przychodzi mi do głowy w tej chwili to Cumbre del Sol. Co w wolnym (moim) tłumaczeniu oznacza "Słoneczne wzgórze". Tak nazywała się okolica, która gościła mnie w Hiszpanii i zainspirowała do paru poniższych kadrów.
Więcej zdjęć TUTAJ.